poniedziałek, 2 lutego 2015

Troszeczkę o nas....

   Rok temu przeprowadziliśmy się na wieś. Wcześniej mieszkaliśmy w małym mieszkanku w miasteczku, ale kiedy na świat przyszła druga córcia, zrobiło nam sie tam ciasno i trzeba było pomyśleć nad wieksza przestrzenią. I tym sposobem znalezliśmy się na obrzeżach wioski.
  Przez 18 lat wychowywałam się na wiosce i myslałam że świetnie się tu odnajdę....ale niestety czeso tęskniłam za miastem i nadal zdarza mi się tęsknić. Mimo że teraz mam miejsce sporo miejsca by się wkońcu pobawić w odnawianie mebli, w różnego rodzaju rękodzieło, mam swój wymarzony ogródek to i tak czuję się tu nieswojo.
   Starsza córka tez nie moze się tu zaklimatyzować, i to mnie uwiera jeszcze bardziej. I chociaż staram się ze wszystkich sił uprzyjemnić nam życie, uszczęśliwić nas to nie łatwo nam to przebrnąć, ale wierze że się uda nam odnaleść wkońcu Złoty Środek.

Nasza łazienka przed remontem domu...

  
 i po....

To nasz widok z okien...
A to :)....moje twory
Puszka po groszku i kukurydzy zamienione na pojemniki na kredki i mazaki





W następnym poście planuje pokazać Wam jak odnowiłam stare taboretki i komodę ;)
To do następnego :*



piątek, 30 stycznia 2015

Piersze lody przełamane...

    Witam Wszystkich....udało się zacząć :)
    Do pisania bloga zbierałam się już....oh będzie ze dwa lata :) Tak własnie ze dwa lata. W miedzy czasie podglądałam dużo innych fascynujących blogowych światów.
Zainspirował mnie oczywiście wspaniały kącik Zielone Czółno. Jakże tam miło zaglądać Green Canoe
Atmosfera jest poprostu idealna, ciepła... fantastyczna.
    Ja również pragnę stworzyć świat który będzie tak zachęcał innych,bawił, gościł i inspirował.
Świat którym będę mogła się podzielić :)